Forum Rozwoju Warszawy


Strona główna arrow Aktualności arrow O Parku Świętokrzyskim ciąg dalszy
O Parku Świętokrzyskim ciąg dalszy PDF Drukuj E-mail
sobota, 12 wrzesień 2009

Dwa tygodnie temu przedstawiliśmy nasze stanowisko na temat zabudowy Parku Świętokrzyskiego. Uważamy za konieczną ochronę zachodniej części parku za wszelką cenę. Dzisiaj chcemy zaprezentować koncepcję uporządkowania narożnika ulic Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej.


Naszym zdaniem należy odtworzyć kwartał zabudowy między ulicami Marszałkowską, Świętokrzyską, przedłużoną Zielną, wreszcie ulicą okrążającą od północy Muzeum Sztuki Nowoczesnej i Pałac Kultury i Nauki (nazywamy ją Nowo-Sienną). Wysokość przyszłych budynków powinna odpowiadać przyszłemu Muzeum Sztuki Nowoczesnej (ok. 25 metrów). Jest to zarazem mniej więcej wysokość warszawskiej tradycyjnej zabudowy kamienicznej. Jednocześnie uważamy, że teren zajęty dzisiaj przez parkingi i zaplecze Kupieckich Domów Towarowych, znajdujący się na północ od Nowo-Siennej i na zachód od przedłużenia Zielnej powinien zostać przeznaczony na powiększenie powierzchni Parku tak, by zieleń dochodziła aż do przyszłego narożnika Nowo-Siennej i Zielnej.

 


 


Podstawową korzyścią płynącą z tego postulatu jest odtworzenie ciągu przedwojennej ulicy Zielnej. Podkreślamy: odtworzenie ciągu. Nie chcemy narzucać, jakie budynki miałyby powstać przy tej ulicy: nowoczesne czy historyzujące, rekonstrukcje czy nawiązania. Nie chcemy również odtwarzać funkcji transportowych Zielnej, rolę arterii samochodowej pozostawiamy ulicy Marszałkowskiej. Nowa Zielna stanie się dzięki temu szerokim deptakiem bez ruchu samochodowego. Biorąc pod uwagę, że – w niektórych wersjach zwycięskiego projektu Christiana Kereza – zakłada się przeciągnięcie Zielnej pasażem pod arkadami Muzeum Sztuki Nowoczesnej i dalej między nowoprojektowanymi gmachami aż do ulicy Chmielnej, udałoby się dzięki temu reanimować całą ulicę. Przywrócono by jej przedwojenny przebieg, zagarnięty łapczywie w 1954 roku przez betonową pustynię Placu Defilad. Przedłużenie Zielnej stworzy atrakcyjną i różnorodną przestrzeń miejską z witrynami w przyziemiach, z instytucjami kultury (MSN), z obszerną Agorą przed Pałacem Kultury i wreszcie z bezpośrednim dostępem do Parku Świętokrzyskiego. Przez wiele lat traktowana po macoszemu, Zielna stanie się dzięki temu jedną z najatrakcyjniejszych ulic Warszawy.

Drugą korzyścią będzie odtworzenie ciągłej pierzei Marszałkowskiej. Jest to bardzo istotne w kontekście naszego projektu Aleja Marszałkowska, który zakłada stworzenie z dzisiejszej szarej i zaniedbanej ulicy handlowego salonu miasta. Jedną z podstawowych metod osiągnięcia tego celu jest zabudowa pustych przestrzeni przy tej ulicy, w szczególności na jej odcinku między Alejami Jerozolimskimi i ulicą Królewską. Domagamy się szybkiego odtworzenia pierzei budynków o wysokości „warszawskiej” i z wielkimi przyziemiami handlowymi, tak jak w normalnych europejskich metropoliach. O ile osiągnięcie szybkiego rezultatu na Zielnej jest możliwe, reanimacja Marszałkowskiej jest zadaniem na długie lata. Jednakże zabudowa narożnika przyspieszy osiągnięcie tego celu.

Pomysłem godnym dyskusji wydaje się też przeznaczenie samego narożnika Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej na "placo-park". Byłby to teren utwardzony (jak plac), ale zawierałby też roślinność (jak park). Stanowiłby też dobre plenerowe miejsce wystawowe dla pobliskiego Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Dzięki temu, w jednym z najbardziej ruchliwych miejsc stolicy (przecięcie dwóch linii metra, dwóch ważnych ulic, ścisłe centrum) uzyskalibyśmy dodatkowo atrakcyjną przestrzeń publiczną. Jest to na razie postulat wymagający dopracowania, jednak już teraz chcielibyśmy oddać go pod osąd warszawiaków.

A teraz chcielibyśmy uprzedzić potencjalną krytykę. Występując przeciwko zabudowie zachodniej części parku powołaliśmy się na 3 argumenty: kompozycyjny, przyrodniczy i zacienienia. Można oczekiwać, że potencjalna krytyka naszej propozycji skupi się właśnie na tych kwestiach. Otóż w przypadku zabudowy narożnika Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej wszystkie te 3 argumenty można łatwo obalić.

Odpada kwestia kompozycyjna. Południowo-wschodni narożnik parku nie dochodzi do ulicy Marszałkowskiej, lecz jest cofnięty. Narożnik wypełnia hala Kupieckich Domów Towarowych, powstałych na dawnym obszarze płyty defiladowej, która ucięła narożnik parkowy. Należy podkreślić, że wschodnie granice parku nie są i nigdy nie były jasno wyznaczone w terenie. Staranna roślinność części środkowej stopniowo przechodziła w coraz bardziej zaniedbaną i niechlujną strefę drzew posadzonych w szachowniczkę, a następnie niepostrzeżenie wychodziła na ulicę Marszałkowską, na budki z kwiatami i słodyczami, na płytę defiladową i wreszcie na późniejszy gmach Kupieckich Domów Towarowych.

Niestety, koncepcja Parku nie mogła nigdy zostać doprowadzona do końca. Zadecydowały o tym względy ideologiczne. Po rozbiórce wypalonych kamienic między Zielną a Marszałkowską kwartał ten uznano za niezdatny do zabudowy. Logiczne więc wydawałoby się wykorzystanie całego obszaru jako zieleni parkowej. Z drugiej jednak strony, konieczność wprowadzenia wielotysięcznych tłumów na pochodzie oraz czołgów na defiladzie wymagała stworzenia w miarę płynnego zjazdu z Marszałkowskiej pod same trybuny Pałacu Kultury i Nauki. Stąd też wzięło się owo zagadkowe ścięcie narożnika Parku, które jest do dzisiaj częściowo widoczne na zdjęciach lotniczych, a częściowo zniknęło pod obiektem Kupieckich Domów Towarowych. Po rozbiórce tego blaszaka urbaniści będą mieli jednak wolną rękę. Nie będą musieli przecież przywracać płyty defiladowej na potrzeby pochodów. Dlatego też wreszcie będzie można domknąć Park od strony wschodniej tak, by wychodził bezpośrednio na Zielną. Dzięki temu uzyskamy porządek kompozycyjny. Park zostanie ze wszystkich stron otoczony ulicami: Świętokrzyską, Emilii Plater, Nowo-Sienną i Zielną.

Argument drugi opiera się na kwestii ochrony przyrody. Jak obliczyliśmy, przycięcie narożnika Parku ograniczy jego powierzchnię o około 0,25 hektara (2500 m2). Jednakże doprowadzenie parku aż do linii ulicy Zielnej i Nowo-Siennej pozwoli na powiększenie parku o 0,4 hektara (4000 m2). Zysk netto wynosi 1500 m2 czyli 0,15 hektara. Innymi słowy, zabudowa narożnika, zgodnie z obietnicą sprzed 2 tygodni, nie tylko nie uszczupli powierzchni parku ani o metr kwadratowy, przeciwnie, powiększy go!

Analogicznie przedstawia się sprawa z drzewami. Na obszarze planowanym pod zabudowę rośnie w tej chwili około 60 drzew, przy czym kilkanaście z nich będzie można pozostawić jako szpalerowe zadrzewienie ulic Marszałkowskiej, Świętokrzyskiej i nowej Zielnej. Na nowym obszarze będzie można posadzić większą liczbę drzew, w zależności od koncepcji zagęszczenia zieleni nawet do 100.

Odpada wreszcie kwestia ochrony pomników przyrody i szczególnie cennych okazów – we wschodniej części Parku bowiem takich w ogóle nie ma! Brak jest zarówno starszych drzew, jak i krzewów i bylin ozdobnych. Utrata zaś około 40 drzew w średnim wieku może zostać łatwo zrekompensowana nowymi nasadzeniami, które – podkreślmy z całą mocą – jak najbardziej popieramy.

Dzięki temu, straty wynikające z zabudowy zostaną zrekompensowane przeznaczeniem betonowej, „defiladowej” części Placu Defilad na Park. Wierzymy, że takie wykorzystanie przestrzeni spotka się z pozytywną oceną warszawiaków. My przynajmniej wolimy siedzieć w parku niż defilować.

Bezprzedmiotowy jest również zarzut cienia. Niski budynek lub zespół budynków do 25 metrów w kwartale Marszałkowska – Świętokrzyska – nowa Zielna – nowa Sienna nie będzie zacieniał Parku z wyjątkiem wczesnych godzin porannych.
W trzeciej i ostatniej części naszego stanowiska w sprawie Parku Świętokrzyskiego przedstawimy nasze przemyślenia dotyczące proponowanego przez miasto pawilonu parkowego na północ od Pałacu Kultury, jak również o konieczności uporządkowania roślinności i rewaloryzacji Parku.

 

Zobacz też:

 

Prześlij innym!  Prześlij innym!
powrót do początku strony

 

< Poprzedni   Następny >
Projekty

Plac Defilad - Koncepcja zagospodarowania nowego centrum Warszawy Plac Piłsudskiego - Nowa koncepcja uporzadkowania głównego placu stolicy Aleja Marszałkowska - Plan rozwoju i przemiany ulicy Marszałkowskiej
Nowości

sierpień 2010

Wnioski do planu rejonu Jazdowa

Porozumienie FRW z Tramwajami Warszawskimi

Dla kogo Świętokrzyska?








o nas -  kontakt -  rss