FINANSOWANIE

Istotą naszego projektu jest włączenie prywatnego kapitału w finansowanie rekonstrukcji pałacu. Wykonawca miałby za zadanie wybudować Pałac Saski, z przyległymi kamienicami od ul. Królewskiej. W zamian otrzymałby od miasta grunty, na których mógłby postawić dwie oficyny.

DOTYCHCZASOWE SPOSOBY FINANSOWANIA
W 2006 roku Miasto podjęło decyzje o odbudowie Pałacu Saskiego za własne pieniądze z budżetu. Jednak na początku 2008 roku władze Warszawy wstrzymały rozpoczętą odbudowę ze względu na brak środków w budżecie miasta. Oficjalnym powodem było odnalezienie w miejscu robót zabytkowych piwnic, ale latem 2008 władze przyznały, że odbudowa Pałacu zostaje wykreślona z planów do roku 2012, a zaoszczędzone środki będą przesunięte na budowę Mostu Północnego.
Perspektywy na przyszłe lata pozwalają sądzić, że pieniądze w budżecie nie znajdą się łatwo nawet, jeśli decyzja polityczna byłaby na tak. W 2009 r. do budżetu miasta wpłynie 10,2 mld zł, a wydatki wyniosą 12,5 mld zł co daje deficyt w wysokości 2,3 mld złotych. Przy tych liczbach nikt nie zgodzi się na wydatek, który w 2006 roku wyceniono na 206 mln zł, a na początku 2008 roku już na ponad 260 mln.
Kredyt na budowę Pałacu też nie wydaje się rozwiązaniem. Planuje się, że zadłużenie Warszawy na koniec 2009 roku i bez tego wyniesie 4,4 miliarda złotych.



NOWA KONCEPCJA FINANSOWANIA
W tej sytuacji aby odbudować Pałac Saski potrzebne są zupełnie nowe rozwiązania. Ponieważ na środki budżetowe nie ma co liczyć jedynym sposobem wydaje się oddanie odbudowy Pałacu w ręce prywatnego inwestora. Niech wybuduje Pałac Saski z dwiema kamienicami, a w zamian otrzyma teren przed Pałacem na którym będzie mógł wybudować dla siebie dwa budynki i następnie korzystać z nich. To pozwoli miastu nie angażować środków finansowych w tę inwestycję.
Istnieje też prostszy sposób, polegający na sprzedaży gruntów pod oficyny i przeznaczeniu uzyskanych środków na budowę Pałacu. Ale czy ktoś jest w stanie zagwarantować, że środki które w ten sposób zasilą budżet miasta będą wykorzystane rzeczywiście na budowę Pałacu?


OPŁACALNOŚĆ
Dla Miasta takie rozwiązanie oczywiście będzie opłacalne, bo nie wydając ani grosza zyska Pałac Saski, który będzie mogło wykorzystywać na swoja siedzibę. Dodatkowo zyska zagospodarowanie ważnego miejsca w mieście i podatek gruntowy od zlokalizowanych w nim inwestycji.
Ale czy taka inwestycja będzie opłacalna również dla potencjalnego inwestora? To zależy oczywiście od warunków jakie otrzyma od miasta. Ich szczegółowe określenie należy zostawić władzom, które najpierw powinny określić linie i wysokość zabudowy, funkcje, ilość kondygnacji, a nawet dokładny kształt architektoniczny elewacji. Z góry wiadomo natomiast, że mają do zaoferowania inwestorowi działki pod oficyny o łącznej powierzchni ok. 4000 metrów (min. 3500, max. 5000 m2), w najlepszej lokalizacji w Polsce.