PARKING PODZIEMNY

Podziemny parking pod placem Piłsudskiego jest od lat planowaną inwestycją miejską. Mieszcząc kilkaset aut, pozwoli na uporządkowanie przestrzeni okolic Pałacu Saskiego poprzez zlikwidowanie naziemnych miejsc postojowych. Dzięki temu będzie można zadbać o jakość ulic otaczających plac Piłsudskiego, tworząc szerokie chodniki czy zieloną aleję. Parking pozwoli na oddanie zajmowanej dziś przez samochody przestrzeni pieszym.

Aby mógł on pomieścić jak najwięcej aut, musi być przynajmniej dwupoziomowy i zajmować przestrzeń pod prawie całym pl. Piłsudskiego. Organizację ruchu na parkingu proponujemy oprzeć o dwa wjazdy i dwa wyjazdy - po dwa jednym na każdy poziom. Wjazdy znajdowałyby się: jeden od ul. Ossolińskich, drugi od ul. Królewskiej. Jeden wyjazd mógłby być zlokalizowany także od ul. Królewskiej, drugi natomiast Na osi zachodniej jezdni proponowanej Alei Zwycięstwa.
Aby parking jak najmniej ingerował w tkankę ulic i chodników, proponujemy by wjazdy i wyjazdy ulokowane były w bramach oficyn Pałacu Saskiego w sposób podobny jak to ma miejsce w wielu nowoczesnych budynkach w Warszawie. Wyjścia dla użytkowników parkingu proponujemy zlokalizować w przyziemiach oficyn i Pałacu Saskiego, których charakter byłby podobny do wyjścia schodów ruchomych na pl. Zamkowym w kamienicy przy Senatorskiej 1.







Parking będzie miał służyć obsłudze zbudowanych przy Placu budynków - do tego celu wystarczy jedna kondygnacja.
Od władz miasta będzie zależało, czy mają w nim również parkować samochody osób przyjeżdżających po prostu na Plac, na Krakowskie Przedmieście, do Ogrodu Saskiego, do Opery i do Zachęty. Uważamy, że sześć naziemnych parkingów obecnie istniejących w bezpośrednim sąsiedztwie Placu powinno zostać zlikwidowanych, bo nie dodają uroku miejscu i zabierają przestrzeń dla pieszych. Dlatego pojawi się konieczność wygospodarowania nowych miejsc dla samochodów.
Pod Placem Piłsudskiego jest wystarczająco dużo miejsca na pomieszczenie dwupoziomowego parkingu nawet na ponad 1000 aut. Ale budowa podziemnych parkingów jest inwestycją tak drogą, że władze miasta musiałyby same dołożyć się finansowo do tej budowy, lub zaoferować inwestorowi dodatkowo dogodne warunki w zamian za wybudowanie miejsc ogólnodostępnych. Przygotowywana obecnie nowa ustawa o partnerstwie publiczno - prywatnym powinna być tu pomocą, a od władz należy oczekiwać zdroworozsądkowego podejścia z pożytkiem dla miasta, inwestorów, turystów i mieszkańców miasta.